Przez dłuższy czas udawałam osobę taką jaką tak na prawdę nie jestem. Bardzo mnie to zabolało.
Nie wiem nawet jak pisać tego posta, by przyciągnąć czytelników.
Zawsze myślałam,że jak zacznę pisać bloga to moje problemy odejdą w dal. Ale one jeszcze bardziej się nawarstwiały. Blog, szkoła, dom, przeprowadzka i jeszcze więcej tych rzeczy.
Chciałabym mieć dużo czytelników- taaakkk... nad tym bardzo długo się zastanawiałam. Po co mi oni? Piszę bo to lubię. Jest to moją pasją. Jak ktoś nie chce tego czytać albo mnie nie chce czytać to nie musi ma do tego prawo, ale niech mnie nie obraża bo to bardzo boli.
Chciałabym mieć chłopaka- Z tą definicja nie wiedziałam co zrobić ...ale wymyśliłam. Po co mi chłopak? Chyba tylko do tego bym pokazała dziewczyną,że ktoś mnie jednak kocha i dla kogoś żyję.
Śmieją się ze mnie- Kiedyś nagrywał na youtube i co? I cała szkoła się dowiedziała i zaczęła się ze mnie śmiać. Bardzo mnie to bolało. Nawet chciałam popełnić samobójstwo ale uratowała mnie przed tym moja najlepsza koleżanka Eliza (którą bardzo serdecznie pozdrawiam).
I tymi oto słowami zakańczam moje dzielne blogowanie. Za to zapraszam was na mojego nowego bloga na którym będzie mój pamiętnik --------> klik
Kocham was moje robaczki :*
Świetny post!
OdpowiedzUsuńBeauty by K.
dzięki
Usuń